Obserwując profesjonalizm polityków działających w ramach współczesnych demokracji można dojść do wniosku, że nie ma idei, której nie byliby w stanie skompromitować. Świeżym i zarazem jednym z boleśniejszych przykładów ideowego sabotażu jest koncepcja „taniego państwa”, którą zaczęto ośmieszać jeszcze za czasu rządów PiS-u. Teraz nadużywając przykładów rzekomych oszczędności, którymi szczyci się gabinet Tuska, krecią robotę kontynuuje Platforma Obywatelska. Jednak, jak bardzo obosieczną bronią może być szukanie groszowych oszczędności i sugerowanie marnotrawstwa poprzednich ekip, przekonał się premier przy okazji swojej „podróży życia”.
Media i opozycja przekształciły się w biura podróży, które skrupulatnie wyliczają premierowi każde peso pozostawione na kontynencie południowoamerykańskim. Niektórzy nawet oburzają się, że premier wraz z polską delegacją mieli czelność wyjść z hotelu – przecież w ten sposób narażali budżet na kolejne wydatki! Czy Polska zbankrutuje i stanie się drugą Argentyną? Bez paniki. 8,5 proc. wzrost gospodarczy i stopa bezrobocia poniżej 9 proc. na razie nam nie grozi ;) (dane dla Argentyny za 2007 r., źródło CIA). Za to święcie oburzona opozycja i niektórzy dziennikarze pytają, gdzie jest „tanie państwo” skoro kancelarię premiera stać na wysłanie rządowej delegacji na drugi koniec świata. Jak zwykle odpowiedzi szuka się nie tam, gdzie szukać się ich powinno.
Czy idea „taniego państwa” naprawdę sprowadza się do piania z zachwytu nad tym, że na zaprzysiężenie rząd przywieziony został autobusem, premier na spotkanie z prezydentem Stanów Zjednoczonych lata rejsowym samolotem, a kancelaria szefa rządu chwali się oszczędzonymi 20 tys. zł na orędziu telewizyjnym? Może warto zacząć oszczędzać na spinaczach w ministerstwach, a powierzchnię na plecach premiera przeznaczyć na cele reklamowe? Gdzie jest granica tego absurdu?
Dlaczego nikt z walczących o „tanie państwo” nie zauważa, że zasoby są marnotrawione gdzie indziej. Machina państwowa zajmuje się wszystkim: leczy, uczy, buduje, ubezpiecza, wydobywa, dożywia dzieci, produkuje, kontroluje, inwestuje, administruje, a we wszystkim jest mniej efektywna niż analogiczna działalność instytucji prywatnych. Tanie państwo to nie groszowe w skali kraju oszczędności, którymi chwalić się można przed kamerami, ale kompleksowa koncepcja efektywnej organizacji państwa.
O „tanim rządzie” mówił już w XVIII w. Adam Smith i nie chodziło mu bynajmniej o konieczność oszczędzania na wystawnych bankietach rządzących, czy ograniczeniu kosztów działalności parlamentu. Smith, jedna z najważniejszych postaci liberalizmu, do której to doktryny tak chętnie nawiązuje Platforma, uważał, że skoro rząd musi funkcjonować, to jego sfera zainteresowań powinna być jak najwęższa, ograniczona jedynie do kilku elementarnych funkcji (bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne, sądownictwo, w uzasadnionych okolicznościach edukacja). Wchodzenie rządu w inne sfery aktywności jest dla Smitha marnotrawstwem pieniędzy podatników, ponieważ te same efekty mogłyby zostać uzyskane przez inicjatywę prywatną dużo szybciej, łatwiej i taniej.
Tanie państwo w rozumieniu klasycznych liberałów oznaczało organizację terytorialną, która z racjonalnych powodów, z pożytkiem dla obywateli i siebie samej, ogranicza swoją sferę zainteresowań do minimum. Dzięki temu państwo jest w stanie działać sprawnie, szybko i skutecznie, a co najważniejsze nie staje do nieuczciwej konkurencji z przedsiębiorcami. W ograniczaniu kosztów działalności państwa jeszcze dalej idą libertarianie. Ten skrajny odłam neoliberalizmu postuluje oddanie większości kompetencji państwa w ręce prywatne, co ograniczyłoby koszty funkcjonowania państwa do minimum. Doktryna myśli leseferystycznej jest bardzo bogata i rozbudowana, ale osadzona na wspólnych fundamentach wolności, własności prywatnej, praworządności i wolnego rynku.
Model państwa minimalnego, ultraminimalnego lub realna likwidacja państwa jako takiego i zastąpienie go systemem anarcho-kapitalistycznym, bazuje na dokładnie tych samych założeniach, z których wychodzili ojcowie liberalizmu klasycznego. Fundamentem dla wszystkich nurtów myśli wolnościowej jest przekonanie, że wolność i własność są niezbędnymi elementami dla istnienia wolnego rynku, który jest najlepszą formą wymiany i regulacji.
Czy to państwo minimalne, gdzie państwo jedynie broni swoich obywateli przed przemocą i gwarantuje poszanowanie prawa oraz umów, czy ultraminimalne gdzie jedynie utrzymuje monopol na używanie przemocy, czy też system w którym państwo zanika, a wszystkie stosunki regulowane są przez umowy pomiędzy wolnymi ludźmi, zawsze argumentacja pozostaje ta sama. Stosunek jakości usług do kosztów niezmiennie przemawia na korzyść inicjatywy prywatnej. Czym większe pole działania zostawia państwo jednostce, tym działanie państwa jest „tańsze”, a przez to jednostce pozostaje więcej zasobów, których pomnażaniem może się zająć, co odbywa się z obopólną korzyścią.
Abstrahując od skrajnych nurtów myśli politycznej, wydaje się, że najbardziej racjonalnymi działaniami, jakie mogłaby podjąć rządząca ekipa są, zgodnie z filozofią jaką rzekomo reprezentuje; zdecydowane ograniczanie obciążeń obywateli i podmiotów gospodarczych, wycofanie państwa z dziedzin w których nie jest niezbędne i co najważniejsze deregulacja legislacyjna sfer aktywności, w których państwo ma monopol, bądź prowadzi nieuczciwą konkurencję z kapitałem prywatnym.
W efekcie obniżenia kosztów działania przedsiębiorców, demonopolizacji i prywatyzacji państwowych sektorów gospodarki oraz liberalizacji prawnej, długofalowe korzyści z pewnością przeważyłyby nad kosztami. Jak to wygląda w praktyce widać na przykładzie Rosji, która nieśmiało ale konsekwentnie realizuje wolnorynkowe przemiany. Po reformie podatkowej 1998-2000 r., która zakładała uproszczenie, ujednolicenie i przede wszystkim generalne obniżenie obciążeń fiskalnych już w 2001 r. odnotowano z tego tytułu zwiększone wpływ do budżetu państwa.
Pomiędzy obniżaniem podatków, a zwiększaniem przez to wpływów do budżetu nie zachodzi logiczna sprzeczność. Obrazuje to teoria Laffera, który opracował model zależności pomiędzy stawką opodatkowania, a wpływami do budżetu państwa. Popularna i szeroko dyskutowana teoria tłumaczy sukces rosyjskiej reformy podatkowej.
Tymczasem, które rozwiązania z wachlarza pożądanych reform zamierza wprowadzić Platforma, nie wiadomo. W sferze podatków obiecywano wiele, lecz wiele się nie zmieniło. Podatek Belki nadal zniechęca do inwestowania i oszczędzania, a uproszczenie skali podatkowej przez wprowadzenie płaskiej stawki podatku to nadal tylko odległe plany. Reforma finansów państwa przygotowywana chyba w lochach Ministerstwa Finansów prędko raczej nie ujrzy światła dziennego, o czym świadczy rezygnacja prof. Gomułki z sygnowania własnym nazwiskiem tej legislacyjnej impotencji. Są szanse, że przyspieszy prywatyzacja spółek Skarbu Państwa, ale prawdopodobnie w samym środku cyklu spowolnienia gospodarczego i giełdowej bessy. A Poseł Palikot robi wszystko co może, aby pozbyć się członkostwa w Platformie i prawdopodobnie również przewodzenia komisji Przyjazne Państwo. Czy nawet on stracił już wiarę w cuda?
Pechowo dla ekipy Donalda Tuska nie wszystkie braki merytoryczne da się ukryć pod potokiem kwiecistych wynurzeń o miłości i zaufaniu oraz rozmyć odpowiedzialność dzięki uciekaniu się do tematów zastępczych. Pompatycznie reklamowany rząd profesjonalistów okazuje się powoli wielkim rozczarowaniem. Jednak to co najmocniej uderza, to powrót rządzących do wzorców wypracowanych przez gabinet Marcinkiewicza. Niestety Polską znów rządzi premier, którym rządzą specjaliści od wizerunku, a „tanie państwo” stało się tanim chwytem socjotechnicznym, kreującym fatamorganę sukcesów.

We guarantee our Rolex Watch and Rolex Luxury Replica Watches aren’t just a simple imitation. We use the same fine materials and technology that the original does. Each Rolex Watch produced is examined carefully by our quality test department and every watch is inspected again before being moved out from our warehouse. It is our heartfelt desire that you do experience the joy of shopping when buying one of our Rolex Luxury Fake Watch at our site. We guarantee high quality
and favorable price we offer. Best service you will receive from us. Any question please contact with us, we are happy to service for you .