![]() |
- Nie ma ludzi zdrowych, są tylko źle zdiagnozowani – powiedział psychoterapeuta do swojego kolegi po fachu. - To smutne i inspirujące zarazem – odparł tamten – tylu klien… tfu, pacjentów.
Psychologia osobowości, szlifowanie umiejętności miękkich, szkolenia z zakresu NLP - magia dzisiejszego świata biznesu, gdzie psychoszamani sprzedają swoją wiedzę tajemną kadrze managerskiej zatopionej w miłości własnej. Nowoczesny manager jeżdżący Land Roverem nie ma czasu na rodzinę, nie ma czasu na przyjaciół, bo musi spłacać kredyt za swojego Land Rovera. Tę lukę idealnie wypełniają mu wszelkiej maści trenerzy (kołcze), psychoanalitycy i specjaliści od zarządzania osobowością. Biorą za to godne pieniądze, ale dzięki temu nowoczesny manager zna swoją wartość.
„Najlepsi trenerzy zarabiają po kilka tysięcy złotych za jednodniowe szkolenie. Dolna stawka za godzinę treningu to ok. 60 zł. To pozwala zarobić nawet 10 tys. zł miesięcznie“ pisze „Gazeta Prawna“. Czy te szkolenia są tego warte? Nie będę przekonywał, że nie. Po prostu zachęcam do wybrania się na kurs, gdzie usłyszy się opowieści o sile pozytywnego myślenia, roli misji i inspirującego przywództwa w organizacji, czy mocy programowania neurolingwistycznego, które po weekendowym szkoleniu pozwoli ci zmusić każdego do wejścia pod stół i zaszczekania.
Bo czym jest owa magiczna wiedza przekazywana na takich spotkaniach? Dostajemy danie składające się z podstaw klasycznej psychologii wymieszanej z truizmami, przyprawionej banałami, polanej gęstym sosem kłamstw i pseudonauki podanych razem na talerzu w jakimś ekskluzywnym hotelu przez do bólu pewnego siebie i aroganckiego kelnera-trenera.
|
| Kliknij, aby powiększyć i paść na kolana… (znalezione w mailowym katalogu “spam”) |
Czy wg mnie cała ta szamańska hucpa nie jest funta kłaków warta? Wcale tak nie myślę, co wbrew domorosłym kołczom, którzy nie mogą teraz doczekać się końca tekstu, aby wygarnąć mi w komentarzach, jakim ignorantem jestem, zaraz udowodnię na przykładzie bardzo użytecznego testu 15 sekund.
Test ten sprawdza się np. w czasie rozmowy o pracę. Osobie, która chce zostać zatrudniona w naszej firmie należy na samym początku wyjaśnić, że test sprawdza percepcję chronometryczną i mierzy indywidualne postrzeganie czasu. Osoba przeprowadzająca test musi posiadać zegarek z sekundnikiem, osoba poddawana testowi nie może patrzeć na zegarek. Jej zadaniem jest określenie przez powiedzenie „stop“ 15 sekund od momentu kiedy osoba z zegarkiem rozpoczęła test wydając komendę „start“. Czym wynik bliższy 15 sekund tym lepszy. Wyniki do 13 sekund oznaczają osobowość „surykatki“, pomiędzy 14 a 16 normę, a od 16 sekund do nieskończoności - osobowość „misia koala“. Co oznaczają te profile osobowości? Nie wiem, jeszcze tego nie wymyśliłem… ale sam zarys testu wygląda przecież dość profesjonalnie… mogłoby się sprzedać…
Oczywiście prawidłową reakcją na faceta z zegarkiem, który mówi do ciebie „jesteś surykatką“ jest śmiech, podziękowanie za zmarnowany czas i wyjście z sali rekrutacyjnej. Taką właśnie osobę należy zatrudnić! Jest wtedy gwarancja, że w świecie, gdzie można nauczyć się „programowania innych“ osobnik zachował kontakt z rzeczywistością. Czego życzę wszystkim.



100% Racji.
Popieram i pozdrawiam wszystkich normalnych.
Witam.
Zgadzam sie z tym artykulem.
Jednak chcialbym wiedziec (o ile mozna) kim jest autor z wyksztalcenia ?
Po padly w mej obecnosci stwierdzenia typu ” kim jest z wyksztalcenia ten czlowiek ? Ladnie napisane ,ale kim jest by pisac takie artykuly ? ”
Osobiscie tez mnie to zainteresowalo …
Pozdrawiam
SUPER TEST , ARTYKUŁ,:)TAKI JEST WŁAŚNIE TERAZ PĘD DO KASY ZA Wszelką CENĘ I PSEUDO MENADŻERÓW!! ZARABIAJĄCYCH KROCIE ZA TO ZE POKAZUJĄ JAKIMI SA BEZMÓZGOWCAMI!! I JESZCE DO TEGO GŁĄBA NIŻEJ WYKSZTAŁCENIE NIEMA TU ZNACZENIA BY COŚ MĄDREGO NAPISAĆ WYSTARCZY ZE CZŁOWIEK JEST INTELIGENTNY TY WIDOCZNIE NIE SKORO TAK PROSTEJ RZECZY NIE ROZUMIESZ.
Jest wiele osób które dostrzegają sens.. i mają wspólne zainteresowania z autorem…
Do Adama Z: to nie ma znaczenia kim jest z wykształcenia “by pisać takie artykuły”, może być rzeźnikiem, elektrykiem, ekonomistą, albo profesorem psychologi.
Autorowi chodziło o to by wyśmiać ten wyścig programowanych szczurów. Ujął to bardzo konkretnie, podzielam jego opinię i nie ma dla mnie znaczenia kim jest z zawodu.
Takie zagrywki typu “nie jesteś X albo Y, więc jesteś gorszy” to domena niedowartościowanych wyścigowców, w większości bywalców takich kursów.
CEO
Szkoda moich 15 sek na ten stek bzdur !!
CHRISOS
Napisalem ,ze zgadzam sie z tym artykulem … a Ty jestes tak spiety ,ze hoohohoh chyba bierzesz w tym wyscigu szczurow udzial na calego :) zluzuj stary posladki .
Pewnie co dzien sledzisz wigi i liczysz ile straciles …. potem ile odrobiles :)
Tkwisz w tym pedzie pewnie po uszy i stad wiesz ,ze ten artykul taki trafny :)
“domorosłym kołczom” ?
Pownownie pytam o wyksztalcenie autora ;)
Moze on jest poprostu domoroslym redaktorem ?
Tak jak w PL jest setki domoroslych ANALITYKOW rynku w tym niestety na bankier.pl
Pozdrawiam
Aż jestem trochę zawiedziony, że nikt nie wygarnia. Btw dzięki za tą tajemnicę rekrutacyjną. Kto wie…
Absolutna rewelacja sezonu. Perły godne fiszki. Dawno nie czytałem tak błyskotliwej komedii del l’Arte w inteligentnym stylu. Chylę czoła. Podziwiam Inteligencję, Intelekt i pozostałe IQ Autora. Pastisz coatch’ów godny Oscara…. Smakowite kąski dostrzegam.
Pozdrawiam
Panie Ryba, pisz Pan częściej ;-)
Notabene chciałem zwrócić uwagę, że na PRNews i Bankier.pl coraz częściej pojawiają się materiały coachów takich jak Skała czy Krool - Panie Ryba, nie strzelasz Pan nieco w stopę? ;-)
Na spotkaniu z panem Kroolem niedawno nawet miałem okazję być, wpadły mi w ręce również jego książki i mimo pewnych kontrowersji jakie może budzić, muszę powiedzieć, że szanuję faceta. Jako jeden z nielicznych w tej branży nie uciekał do banałów, podawał konkrety i wydawał się twardo stąpać po ziemi. Dla kontrastu powiem, że byłem też na spotkaniu z takim trenerem, który opowiadał o sile miłości i energii kosmosu w biznesie… Czy strzelam w stopę? Nie sądzę. Wyrażam na blogu tylko prywatne poglądy na różne tematy, a na Bankierze mamy pluralizm i nic nie będzie cenzurowane ze względu na nie ;)
Świetny artykuł. Bardzo celne uwagi. Pozdrawiam Autora.
Panie Yarecki, znów się Pan opierniczasz zamiast bloga updejtować.
A spotkanie z Kroolem trzeba będzie zaaranżować.
Witam kolegę na Blogbanku. Bloga updatowałem - dodałem właśnie do komentowanej notki coś co znalazłem na mailu…
Ja już na blogbanku byłem, tylko admin mnie wyciął, że blog spamowy z wyglądu taki ;-)
Блог очень качественный. Вам награду бы за него или просто орден почета. =)
We guarantee our Rolex Watch and Rolex Luxury Replica Watches aren’t just a simple imitation. We use the same fine materials and technology that the original does. Each Rolex Watch produced is examined carefully by our quality test department and every watch is inspected again before being moved out from our warehouse. It is our heartfelt desire that you do experience the joy of shopping when buying one of our Rolex Luxury Fake Watch at our site. We guarantee high quality
and favorable price we offer. Best service you will receive from us. Any question please contact with us, we are happy to service for you .